sobota, 26 września 2009

No i teraz pojawia się pytanie...:
Czy wrzucić swój zakręcony, przystankowy Street Art z festiwalu w Elblągu,
czy portretową serię z Olsztyna?...


A może chłodne zdjęcia ze stolicy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz